Nowa koleżanka :D
Wczoraj (11.05) przyjechała do nas świnko-dziewczynka. Ma około miesiąc. To brązowo-biało-żółta rozetka. Dałam jej na imię Lusia.
Łączenie ciągle w toku. Nutka zdecydowanie chce dominować a mała nie stawia oporu. Mimo to Nutka ciągle przegania ją od misek, kuwetki (mała już się nauczyła od Nutencji). Kiedy na noc zostawiłam je na wybiegu, dałam domek z polaru i legowisko. Pierwsze było legowisko postawione dla Nutki bo Lusia siedziała w sianie. Nutka jak dopadła legowiska to wytarzała się pod pełnym politowania spojrzeniem małej. Jednak gdy Nutka zgłodniała (znowu!) i poszła do miski Lusia postanowiła sprawdzić o co chodzi z tym tarzaniem. No i oczywiście pobiła rekord tarzania się!! Nutka rozochocona chciała wskoczyć do legowiska i obróciła się w locie i .... spadła na Lusię. Chwilkę leżały razem a potem czar prysł i Nutka wywaliła młodą po czym sama poszła się wy**** do kuwety. Lusia wykorzystała moment i walnęła się do legowiska a Nutka biedna chodziła dookoła wybiegu. Wtedy dałam domek (z polarku, odkryty z jednej strony, z firmy Timani) i spokój w nocy. Dziewczyny padły wykończone. Rano Nutka nie wypuszczała Lusi z legowiska, więc zabrałam. Teraz Lusia jest upchnięta w stosie siana a Nutka na polarku dalej nie wypuszcza małej z siana. Nie dopuszcza do misek ani nic... Ale nie ma kręcenia tyłkami, na początku było szczękanie zębami, teraz już nie. Nutka często jak mała wyjdzie to biegnie do niej i wali ją nosem, nie wiem czy nie gryzie ale raczej nie bo nie ma pisków, śladów po ugryzieniach również. Czasem jednak Luśka odda Nutce, to wtedy starsza ucieka, potem wraca i oddaje znowu...
Zwariować można! Kiedy to ustalanie hierarchii się skończy no?!




świetny blog i świetne świnki są bardzo piękne
OdpowiedzUsuńświetny blog i świetne świnki są bardzo piękne a w ogóle mam taką miskę ( identyczną )
OdpowiedzUsuń